· Watykan ·

DOBRA NOWINA
III Niedziela Wielkiego Postu (J 2, 13-25)

Wezwanie do oczyszczenia, nie do perfekcjonizmu

cq5dam.thumbnail.cropped.500.281.jpeg
05 marca 2021

«Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku» (J 2, 25). Te słowa z Ewangelii wg św. Jana kończą opis wyrzucenia kupców ze świątyni i tłumaczą, dlaczego fragment ten jest nam proponowany w okresie Wielkiego Postu. Chodzi tu bowiem o oczyszczenie duchowe, do którego jest wezwany każdy z nas.

W cyklu fresków, znajdujących się w kaplicy Scrovegnich, Giotto przedstawia Jezusa, który gani handlarzy w świątyni podniosłym i władczym gestem, a kapłani patrzą na Niego podejrzliwie. W rzeczywistości obecność sprzedawców zwierząt i bankierów nie była sama w sobie nadużyciem, ponieważ wykonywali oni pracę niezbędną właśnie do sprawowania kultu w świątyni. Jeden szczegół z przedstawienia Giotta jest pod tym względem niezwykle wymowny. Po lewej stronie fresku widać dwoje dzieci, wystraszonych surowością Pana i ukrytych w ramionach Piotra oraz innego apostoła, którzy przyjmują je z czułością. Jedno z dzieci trzyma w rękach gołębia, a więc właśnie jedno ze zwierząt sprzedawanych w świątyni.

Jezus nie potępia samego ludzkiego działania (w tym przypadku handlu), ale roszczenie niezależności od Boga, przypisywanie centralnej roli przez człowieka swojemu działaniu w aspekcie tylko ludzkim, a odsuwanie na dalszy plan Boga i należne Mu uwielbienie. Sam Jezus, właśnie w momencie, kiedy wyraża z niemal gwałtowną mocą radykalność ewangelicznego wezwania do stawiania Boga na pierwszym miejscu, powierza apostołom zadanie przyjmowania z czułością każdej ludzkiej słabości.

Wielki Post jest wezwaniem do oczyszczenia, ale nie do perfekcjonizmu. Bóg dobrze wie, co jest w sercu każdego z nas, i bardzo dobrze zna zawiłości, które my, mężczyźni i kobiety każdych czasów, potrafimy tworzyć przez nasze słabości, brak konsekwencji i hałaśliwy nieład. Dlatego Bóg obiecuje nam, że zawsze będziemy mieli obok siebie serdeczną i miłosierną obecność Kościoła, który ma za zadanie przyjmować i doceniać wszystko to, co ludzkie: «Zbyt często myślimy, że Bóg polega tylko na tym, co w nas dobre i zwycięskie, podczas gdy w istocie większość Jego planów jest realizowana poprzez nasze słabości i pomimo nich» (Papież Franciszek). Słabości, które Kościół przyjmuje i przebacza, zwłaszcza w sakramencie pojednania, wyjątkowym momencie w czasie Wielkiego Postu.

Bóg zna serce każdego, «ze wszystkim, co pojawia się i znika w naszym wnętrzu, z całą dynamiką i jednocześnie spokojem, z wielkim nieładem i wielkim uporządkowaniem, z wielkim hałasem i wielką ciszą, z wielką wojną i wielkim pokojem» (św. Josemaría Escrivá de Balaguer). A Jezus zachęca nas do wiary w to, że zawsze można zacząć od nowa, pomimo i dzięki wielu dobrym i gorszym towarom, jakie każdy z nas ma w sercu. Nauczyciel, który uczy nas radykalnego odrzucenia egoizmu i nieporządku, jednocześnie obiecuje nam, że «po trzech dniach odrodzi się» całe dobro, które jest w naszym sercu, które — nawet jeśli czasem staje się targowiskiem — pozostaje zawsze «domem mego Ojca» (por. J 2, 16).

Ks. Carlo De Marchi