Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Zasadniczy charakter  przyjacielskiej  wizyty

Klucze do interpretacji wizyty złożonej przez Papieża Franciszka prezydentowi Republiki Włoskiej Giorgiowi Napolitano w pałacu na Kwirynale są różne, lecz dwa słowa mogą streścić jej charakter: zasadnicza i przyjacielska. Cechy te ujawniły się w przebiegu spotkania i można je odnaleźć w wygłoszonych przemówieniach, lecz mówiąc bardziej ogólnie wyróżniają one relacje i  troski dzielone na dwóch najwyższych wzgórzach Rzymu.

Przyjaźń jest niewątpliwie pierwszym wymiarem tego kolejnego spotkania między Napolitanem, pierwszym prezydentem w historii Włoch wybranym po raz drugi, i Franciszkiem, Biskupem Rzymu, po raz pierwszy wziętym «niemal z końca świata», którego korzenie są jednak bezdyskusyjnie włoskie. Istotnie, jeśli Napolitano mówił  o bliskości i uczuciach, «które wychodzą poza warstwę relacji między Kościołem i państwem we Włoszech», to Papież podkreślił, że jego wizyta była «znakiem przyjaźni».

Już wielokrotnie w tych pierwszych miesiącach pontyfikatu prezydent Napolitano okazał Papieżowi Franciszkowi względy, które przewyższają nawet «znakomite wzajemne relacje», zawdzięczane również przyjaźni okazywanej przez głowę państwa Benedyktowi XVI. O nim też wspomniał z wielką delikatnością jego następca, który przy każdej okazji mówi o nim z prawdziwą miłością, z kolei Napolitano nawiązał do jego przesłania z okazji 150-lecia zjednoczenia Włoch.

Tłem są właśnie znakomite stosunki instytucjonalne, zbudowane w okresie gdy nastąpił kres władzy świeckiej papieży, a były to wydarzenia dramatyczne, które w pamiętnym przemówieniu, wygłoszonym nieprzypadkowo w przeddzień Soboru, kard. Montini określił jako opatrznościowe. Stosunki te dojrzewały potem w XX w., od pojednania między Kościołem i państwem do włączenia traktatów laterańskich do Konstytucji i od porozumienia w sprawie rewizji konkordatu do «codziennej współpracy w służbie osoby ludzkiej», przypomnianej przez Papieża Franciszka.

I to jest właśnie drugi wymiar spotkania szefa państwa z Papieżem, wskazujący wspólną drogę: jest nim zasadniczość, która odzwierciedliła się w umiarze i pewnych nowościach w przebiegu wizyty, takich jak spotkanie Papieża Franciszka z rodzinami pracowników pałacu na Kwirynale. Aby wyjść poza «horyzont stosunków między instytucjami», podkreślił prezydent Napolitano w przemówieniu, którego ton był doniosły i autentyczny.

Jeszcze raz uderza zgodność między dwoma rzymskimi wzgórzami w trosce o rzeczywistość włoską i międzynarodową, lecz jeszcze bardziej porusza, «w poszanowaniu odrębności ról i zakresów działania», wspólne wezwanie do wierzących i niewierzących o wspólną troskę o osobę ludzką. W dramatycznym kontekście, w którym narastają wyzwania chwili obecnej, pełnej napięć i dręczonej przez długotrwały kryzys ekonomiczny.

Głównym przedmiotem troski są budowa pokoju i wspieranie rodziny. Lecz ważne jest uznanie przez prezydenta Napolitana «nowych możliwości» przesłania chrześcijańskiego: nie tylko w działaniach mających na celu zwalczanie znieczulicy społecznej, lecz jako bodźca dla polityki, by razem budować kulturę spotkania i wyżej podnosić oczy.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

25 sierpnia 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI