Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Za rozejmem mrok

· Ponad stu Palestyńczyków zabitych w wyniku nowej fali nalotów po rzekomym porwaniu żołnierza izraelskiego ·

ONZ i Stany Zjednoczone domagają się wstrzymania ognia, podczas gdy wznowione zostają pertraktacje w Kairze

Ponad stu Palestyńczyków zostało zabitych w ciągu 24 godzin w Strefie Gazy, podczas gdy w Tel Awiwie znów rozległy się syreny, podobnie jak w wielu innych miastach izraelskich przy granicy. Konflikt między Izraelem a Hamasem w jego dwudziestym dniu staje się coraz okrutniejszy. Rozejm humanitarny, który rozpoczął się wczoraj o godz. 8 rano, trwał niecałą godzinę. Później atak Hamasu i rzekome porwanie izraelskiego żołnierza wywołały kontrofensywęSił Obronnych Izraela, która skoncentrowała się na Rafah.

Naloty izraelskie trwały przez całą noc. W tych samych godzinach rakiety palestyńskie dosięgły różne miejscowości w Izraelu: dziś rano dwa potężne wybuchy odnotowano w Tel Awiwie. Według lokalnych źródeł, ogółem są 1504 ofiary palestyńskie, i ponad 8 tys. rannych, a zabitych Izraelczyków jest 63.

Sytuacja humanitarna w Strefie jest w zapaści: Oxfam mówi o 450 tys. uciekinierów, podczas gdy agencja ONZ ds. uchodźców palestyńskich – UNRWA oświadczyła, że w jej 90 schroniskach jest co najmniej 250 tys. osób. „Pracujemy w coraz trudniejszych warunkach”, relacjonuje komunikat Oxfam. Do tej pory zostały rozdane bony na zakup artykułów pierwszej potrzeby prawie 16 tys. osób oraz przekazano ponad tysiąc paczek z żywnością. Jednak najbardziej niepokoi działaczy zagrożenie epidemiami.

Na froncie politycznym sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon potępił „w bardzo mocnych słowach pogwałcenie przez Hamas humanitarnego wstrzymania ognia”, mówiąc, że jest „zszokowany i głęboko rozczarowany”. Również prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama potępił zerwanie rozejmu, podkreślając, że Izrael ma prawo do obrony, choć „trzeba dołożyć większych starań w celu ochrony ludności cywilnej w Gazie”. Dziś do Kairu dotarła delegacja składająca się z przedstawicieli wszystkich ugrupowań palestyńskich, aby rozmawiać na temat porozumienia co do możliwości przerwania ognia; nie jest jasne, czy jest obecna także strona izraelska.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

16 września 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI