Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

​Wszystkiego najlepszego,
drogi Papieżu Franciszku

„Drogi Papieżu Franciszku, składamy Ci najserdeczniejsze życzenia urodzinowe. Mamy nadzieję, że spodoba Ci się nasz podarunek, i że Twoja misja kapłańska nadal będzie przebiegała wspaniale. Dlatego życzymy Ci wszystkiego dobrego w dniu urodzin”. „

Drogi Papieżu, wkrótce będzie Boże Narodzenie, więc chcę złożyć Ci z wyprzedzeniem życzenia. Chciałbym Cię zapytać – czy już jako dziecko chciałeś być papieżem? Jak przyszła Ci na to ochota? Czy przebywasz ze swoją rodziną; czy zrobiłeś szopkę? Dowiedziałem się, że 17 grudnia były Twoje urodziny, wiem, że są spóźnione, jednak – najlepsze życzenia!!”

To niektóre „liściki do Papieża Franciszka”, napisane przez dzieci, które trafiły do urzędu Poczty Watykańskiej. Teksty i rysunki zostały zebrane w tomiku pod red. Alessandry Buzzetti, opublikowanym przez wydawnictwo Galluci (Rzym, 2015 r. 12,90 euro, ss. 150). Papież Franciszek sam wyraził zgodę na opracowanie tej książki, z której dochód zostanie przeznaczony na wsparcie 500 dzieci, które uzyskują pomoc w obrębie murów watykańskich – małych pacjentów z przychodni pediatrycznej Santa Marta, która zapewnia opiekę lekarską, jedzenie i ubrania rodzinom w potrzebie. „Dzieci – powiedział Papież Franciszek podczas audiencji 18 marca 2015 r. (to jeden z tekstów wprowadzenia do książki) – umieją uśmiechać się i płakać. Niektóre, kiedy je biorę, żeby przytulić, uśmiechają się; inne widzą mnie ubranego na biało i myślą, że jestem lekarzem i że przychodzę je zaszczepić, więc płaczą... ale spontanicznie! Takie są dzieci: uśmiechają się i płaczą – te dwie rzeczy u nas, dorosłych, często się blokują, nie jesteśmy już zdolni... Niejednokrotnie nasz uśmiech staje się uśmiechem papierowym, czymś bez życia, uśmiechem, który nie jest żywy, także uśmiechem sztucznym, uśmiechem pajaca. To zawsze zależy od serca, a często nasze serce blokuje się i traci tę zdolność uśmiechania się, płakania. A wtedy dzieci mogą nas nauczyć na nowo uśmiechać się i płakać”.     

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

20 czerwca 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI