Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Słabość Boga wobec modlitwy Jego ludu

· Msza św. w Domu św. Marty ·

Bóg jest słaby wobec modlitwy swojego ludu. Modlitwa jest zatem prawdziwą siłą człowieka: nie powinniśmy nigdy ustawać w pukaniu do drzwi serca Boga i proszeniu o pomoc, ponieważ wtedy, gdy jest wzywany, aby bronił swojego ludu, Bóg jest nieugięty.

Przypomniał o tym Papież Franciszek podczas Mszy św. celebrowanej dziś rano, w sobotę 16 listopada, w Domu św. Marty, którą koncelebrowali kard. Angelo Comastri,  archiprezbiter bazyliki św. Piotra i bp Vittorio Lanzani, delegat Fabryki św. Piotra, oraz kanonicy bazyliki watykańskiej.

Wyjaśniając czytania liturgii dnia, Papież podkreślił przede wszystkim, że Pan zapewnia opiekę swoim dzieciom, gdy do Niego się zwracają: „Bóg bierze, weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego. Tak uczynił, gdy wezwał  Mojżesza i powiedział mu, że usłyszał płacz i lament swojego ludu. Pan słucha” (por. Łk 18, 1-8).

„W pierwszym czytaniu – powiedział Papież – usłyszeliśmy o tym, co Pan uczynił: wszechmocne słowo przychodzi z nieba jak niezłomny wojownik. Tak jest, gdy Pan bierze w obronę swój lud: jest niezłomnym wojownikiem i wybawia swój lud. Wybawia, wszystko odnawia: całe stworzenie jest na nowo uformowane, zgodnie ze swoją naturą, jak wcześniej”. I jest tak że, powiedział Ojciec Święty, cytując dalej Księgę Mądrości (por. 18, 14-16; 19, 6-9), „Morze Czerwone stało się drogą bez przeszkód i pole zielone wynurzyło się z burzliwej głębiny. Przeszli tędy wszyscy, których chroniła Twa ręka, ujrzawszy cuda  godne podziwu”. Opis ich zbawienia, zaznaczył, przybiera nawet aspekty poetyckie: „byli jak konie na pastwisku i jak baranki brykali, wielbiąc Ciebie, Panie, który ich wybawiłeś”. Taka jest, podkreślił, „siła Pana, gdy chce zbawić swój lud: potężna. On jest Panem. Ponieważ usłyszał modlitwę swojego ludu; ponieważ odczuł w swoim sercu, że Jego wybrańcy cierpieli”.

Jeśli taka jest potęga Boga, „jaka jest moc człowieka?”, zadał sobie pytanie Papież. Jest taka jak ta, której świadectwo dała wdowa z Ewangelii, wyjaśnił, która nieustannie puka do drzwi sędziego. „Trzeba pukać – powtórzył – prosić, uskarżać się na tyle problemów, tyle cierpień, i prosić Pana o wybawienie od tych dolegliwości, od tych grzechów, od tych problemów”. To jest siłą człowieka, modlitwa, „także modlitwa człowieka prostego”, sprecyzował, ponieważ jeśli w Bogu jest jakaś słabość, wyjaśnił, ujawnia się ona właśnie wobec modlitwy Jego ludu, „to jest słabość Boga. Pan jest słaby jedynie w tej sprawie”.

Czytania, podkreślił Biskup Rzymu, pozwalają w odpowiednim momencie należycie rozważać „tę moc Boga, bardzo jasną i bardzo wielką”, o której Kościół mówi przede wszystkim w okresie Bożego Narodzenia, ponieważ „kulminacją mocy Boga, zbawienia Bożego, było właśnie wcielenie Słowa: „Gdy głęboka cisza zalegała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz”. Kościół posługuje się tym tekstem o wybawieniu i mocy, aby zaznaczyć, że wcielenie Słowa było szczytowym momentem naszego zbawienia”.

Dzisiaj „z przyjemnością słucham tych czytań – wyznał Papież Franciszek – w obecności was, kanoników Bazyliki św. Piotra. Waszym zadaniem jest właśnie pukanie do serca Boga”, modlenie się. „Modlić się do Pana za lud Boży. I wy u św. Piotra, właśnie w bazylice najbliższej Papieżowi, gdzie zbiegają się wszystkie prośby świata, wy zbieracie te prośby i przedstawiacie je Panu w waszej modlitwie”.

I aby mocniej podkreślić ideę posługi, którą mają pełnić, Papież kolejny raz wskazał na upór ewangelicznej wdowy, która uporczywie prosi o sprawiedliwość: „Wasza posługa jest uniwersalna, jest posługą Kościoła. Jesteście jak ta wdowa: módlcie się, proście, pukajcie do Bożego serca. Każdego dnia. Ta wdowa nigdy nie zasypiała, czyniąc to. Była odważna”.

„Pan – kontynuował Papież – wysłuchuje modlitwy swojego ludu. Wy jesteście uprzywilejowanymi przedstawicielami ludu Bożego w tym zadaniu modlitwy do Pana w licznych potrzebach Kościoła, ludzkości, wszystkich”. I kończąc powiedział: „Dziękuję wam za tę pracę. Zawsze pamiętajmy, że Bóg ma moc – kiedy zechce – która wszystko zmienia „wszystko zostało uformowane na nowo”, On potrafi ukształtować wszystko na nowo; ale ma także pewną słabość, jest nią nasza modlitwa,wasza modlitwa powszechna, bliska Papieżowi w Bazylice św. Piotra. Dziękuję za tę waszą posługę i pełnijcie ją nadal dla dobra Kościoła”.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

22 sierpnia 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI