Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Recepcja i pogłębienie

· ​W pośredniej fazie Synodu o rodzinie ·

Recepcja i pogłębienie są to dwa terminy, które wskazują postawę, za ją Kościół powinien żyć w pośredniej fazie Synodu, z pomocą Lineamenta rozesłanych przed zgromadzeniem, które odbędzie się w październiku. Do oficjalnych dokumentów opracowanych przez Synod – orędzie, relacja i końcowe przemówienie Papieża – dochodzi seria pytań, które wyłaniają się z relatio synodi i są skierowane do konferencji episkopatów, by można było posuwać się dalej.

Czego można oczekiwać od tego dodatkowego zaangażowania Kościołów partykularnych? Po pierwsze recepcji, a więc akceptacji w duchu tej komunii, która widoczna była podczas obrad w październiku ubiegłego roku, nie bez normalnej dialektyki, typowej dla otwartej i lojalnej konfrontacji, w której dojrzał szeroki konsensus, wyrażony w końcowym głosowaniu nad relatio. Po drugie pogłębienia, a zatem lepszego przeanalizowania kwestii, w których potrzebne jest uważne i odpowiedzialne rozeznanie, zgodnie z wymogami troski duszpasterskiej o powołanie i misję rodziny w Kościele i w świecie współczesnym.

Aby lepiej się zorientować w tym długim procesie, warto uwydatnić to, co wyróżnia drogę kościelną od innych form konfrontacji, występujących w społeczeństwie obywatelskim, w polityce i w kulturze. Różnica, którą naświetlił Papież podczas audiencji generalnej 10 grudnia ub. Roku jest znacząca: «Synod nie jest parlamentem», lecz «bezpiecznym miejscem, którym Duch Święty może działać». A «teraz ta relacja wraca do Kościołów partykularnych, a tym samym trwa w nich dzieło modlitwy, refleksji i braterskiej dyskusji, aby przygotować najbliższe zgromadzenie». Nie chodzi o to, by stwierdzić, kto ma racją, a kto nie, wśród różnych i prawowitych stanowisk, lecz raczej o to, by słuchać «co mówi Duch do Kościołów» (Apokalipsa 3, 6), przy wsparciu modlitwy i refleksji, w kontekście autentycznego rozeznania wspólnotowego, które zasadniczo różni się od poszukiwania bardziej lub mniej odpowiedniej większości. Aby wyjaśnić, na czym polega praca, do której powołany jest lud Boży w jedności z pasterzami, warto skorzystać z dokładnych wskazówek zawartych w soborowej konstytucji dogmatycznej Dei verbum (n. 8) odnośnie do tego, że «tradycja pochodząca od apostołów rozwija się w Kościele pod opieką Ducha Świętego». Główne czynniki, które określają ten rozwój, są trzy; a zatem «kontemplacja i dociekanie wierzących», następnie «głębokie pojmowanie rzeczywistości duchowych», a także «przepowiadanie tych, co wraz z sukcesją biskupią otrzymali niezawodny charyzmat prawdy».

Chodzi inaczej mówiąc o refleksję teologiczną, o sens wiary, który należy do duchowego doświadczenia wszystkich wiernych, o przepowiadanie hierarchii, a więc o nauczanie. Teolodzy, wierni i duszpasterze są zatem zaangażowani, każdy na swój sposób, we wnoszenie wkładu w recepcję i pogłębianie tego, co wyłoniło się z obrad synodu nadzwyczajnego. W tym sensie, jak czytamy we wstępie do lineamenta, zaangażowane będą «wszystkie części składowe Kościołów partykularnych i instytucji akademickich, organizacje, stowarzyszenia świeckich i inne rzeczywistości kościelne».

Recepcja i pogłębienie Ewangelii rodziny w związku z najbliższym Synodem oznacza rozróżnienie bez wprowadzania podziałów niewątpliwych wniosków z omawianych kwestii. To co nie podlega dyskusji – nierozerwalność małżeństwa między mężczyzną i kobietą, jego niepowtarzalny charakter i otwarcie na życie – musi występować razem z tymi kwestiami, które wymagają dodatkowego pogłębienia, takimi jak duszpasterska troska o najtrudniejsze sytuacje, wskazane przez relatio synodi w całej rozciągłości. I w związku z tym, że zgromadzenie synodalne zajęło się rodziną w całej jej złożoności, z blaskami i cieniami, to samo spojrzenie duszpasterskie powinno wskazywać drogę, która jest przed nami w tej fazie pośredniej, pod kierunkiem Ducha Świętego, który prowadzi Kościół do całej prawdy (por. Jan 16, 13), «aby w miarę jak postępuje zrozumienie wiary – jak pisze Paweł VI w encyklice Mysterium fidei (n. 25) – pozostawała nienaruszona prawda wiary».

Maurizio Gronchi

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

20 października 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI