Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

​Potwierdzono użycie broni chemicznej w zamachu PI

· ​Masakra islamskich duchownych syryjskich w Libanie ·

Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) po raz pierwszy potwierdziła, że w walkach w Syrii między tzw. Państwem Islamskim (PI) a innymi ugrupowaniami rebelianckimi została użyta broń chemiczna, w szczególności iperyt, bardziej znany jako gaz musztardowy. W raporcie, który jeszcze nie został podany oficjalnie – zostanie przedstawiony przed końcem listopada sekretarzowi generalnemu ONZ Banowi Ki-moonowi – ale upublicznionym wczoraj przez międzynarodowe agencje prasowe, OPWC potwierdza to, co w minionych miesiącach podały źródła prasy brytyjskiej, a mianowicie, że 21 sierpnia br. w Marea, mieście w prowincji Aleppo, użyto gazu podczas zamachu PI.

Według raportu, „z największą pewnością co najmniej dwie osoby zostały narażone na jego działanie”, i jest „wielce prawdopodobne, że jego działanie spowodowało śmierć dziecka”. Raport nie wymienia wyraźnie PI ani innych podmiotów, również dlatego, że zadaniem prowadzących dochodzenie nie było wskazanie odpowiedzialnych. Źródła dyplomatyczne w Hadze, gdzie OPWC ma swoją siedzibę, zdają się jednak nie mieć wątpliwości co do tego, że odpowiedzialność ponosi ugrupowanie dżihadystów. Rodzi to niepokojące pytania o to, w jaki sposób PI mogło wejść w posiadanie broni chemicznej. Z konfliktem syryjskim wydaje się związany również wczorajszy zamach terrorystyczny w Arsal w Libanie, w którym zginęło dziewięć osób, a cztery zostały ranne, w budynku używanym jako trybunał przez islamskich ulemów – w znacznej części są to Syryjczycy przebywający na uchodźstwie w Libanie. 

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

17 listopada 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI