Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Potrzeba milczenia

· Podczas Wielkiego Postu ·

Internet jest naprawdę pięknym wynalazkiem, ponieważ – choć czasami zabiera czas -  pozwala na odkrywanie inicjatyw, na co  jeszcze parę lat temu trzeba by wiele czasu. Niedawno trafiłem na coś, co wydaje mi się nowością wartą uwagi. Akademia milczenia z siedzibą w Anghiari i patronatem dużej liczby profesorów, pisarzy i dziennikarzy włoskich. Idea, której autorami są  Duccio Demetrio i Nicoletta Polla-Mattiot, jest otwarta dla szerokiej publiczności i wszyscy, drogą internetową, mogą się zapisać. Z inicjatywą połączona jest seria wydawnicza «Notesy milczenia» (Mimesis, Milano). Sześć książeczek jest już w księgarniach, a następne są w przygotowaniu.

Wśród licznych interpretacji mojego powołania zakonnego – że pozwolę sobie na to wtrącenie – jest też wątek przewodni umiłowania ciszy. Od dobrych dwudziestu lat gromadzę materiały o milczeniu, w dziedzinie religijnej i filozoficznej, a także antropologicznej. Życie codzienne natomiast stawia mnie w obliczu akustycznego zanieczyszczenia megalopolis , jaką jest Stambuł, który potrafi uciszyć się tylko z okazji świąt religijnych. Wyrównuję brak ciszy w środowisku lekturą i pisaniem o milczeniu teoretycznym. Duchowo staram się na ile to możliwe trwać w  tym, co uważa się za istotne – na drodze milczenia. W ostatnich latach różne publikacje pomogły mi w tym poszukiwaniu religijnym. Obok szerokiej oferty odnośnie do tematyki religijnej są wyrafinowane analizy historyczne społeczeństwa zgiełku i potrzeby powrotu do współżycia pogrążonego w głębokiej ciszy (Stefano Pivato, «Wiek hałasu»), filozoficzne (Carlo Sini, «Milczenie i słowo»; Roberto Mancini, «Milczenie, droga do życia»). Praktyczne «Notesy milczenia», prawdziwa inicjatywa wydawnicza, zaczynają nową fazę. Milczenie wychodzi poza dziedzinę religijną, kontemplacyjną, być może również czysto filozoficzną, by szukać przestrzeni życiowej.

Podczas lektury sześciu książeczek, które ukazały się do tej pory, wyczuwa się  powstawanie nowej kultury antropologicznej i społecznej, dalekiej od zgiełku chwały krzyczanej na cztery strony świata, lecz zakorzenionej w głębi sumienia.

Pamiętam, że wiele lat temu wyszukałem etymologię słowa cisza, która wywarła wpływ na moje życie. Łaciński słownik etymologiczny wskazywał ukryte znaczenie słowa silentium przez metatezę (przestawienie sylab) słowa exilium . A więc od słowa exil-ium do słowa silex (surowość i twardość skalnej pustyni?), a potem silentium . Choć etymologia ta jest wątpliwa, znaczenie jest doprawdy sugestywne. Cisza jest dobrowolnym schronieniem się w meandrach naszej świadomości. Tego współczesna epoka naprawdę potrzebuje, i to na wszystkich poziomach!

Jeśli nawet poszukiwania «świeckie» przywłaszczają sobie formację do ciszy, nie sposób nie przypomnieć sobie wezwań do milczenia, formułowanych przez Papieża Benedykta XVI. Jest to czerwona nić, którą odnajdujemy w jego nauczaniu, wrażliwym na wezwanie – w światowym zgiełku – do Bożej ciszy. Na przywiązywanie wagi do tej nowej formy ekologii nie możemy pozostać obojętni i faktycznie – a ta inicjatywa jest tego dowodem – nie są obojętni również ci, którzy niekoniecznie żyją w stałej medytacji. Jeśli wezwanie to pochodzi od mnicha, jest  oczywistością, ale gdy pochodzi od profesora epistemologii (mam na myśli Stuarta Sima, autora «Manifestu milczenia»), jest dużo bardziej znaczące.

W tym okresie Wielkiego Postu nie jest nie na miejscu powrót do tych wątków, by wychowywać słowo i wychowywać się do milczenia. Post, modlitwa i jałmużna, jeśli dobrze pomyśleć, mają ten sam wspólny mianownik. Czy możemy sobie wyobrazić poszczenie, życie modlitwą i praktykowanie solidarności z jednoczesnym robieniem hałasu? Milczenie jest zatem tym środowiskiem, w którym życie Boże może się dogodnie rozwijać. Orędzie, które Benedykt XVI wystosował na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu (20 maja 2012 r.) stanowi dobry program wielkopostny, bowiem z pierwszych zdań tego orędzia: «Milczenie jest integralną częścią komunikacji i nie istnieją bez niego słowa bogate w treść» wynikają brzemienne w znaczenie wnioski teologiczne: «W milczeniu krzyża przemawia wymownie miłość Boga, przeżywana aż po największy dar».

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

26 maja 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI