Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Aby nie utracić zasad humanitarnych

· Dramat migracji w centrum przemówienia Papieża do korpusu dyplomatycznego, akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej ·

«Poważnemu kryzysowi migracyjnemu, któremu obecnie stawiamy czoło» Franciszek poświęcił najbardziej znaczące fragmenty przemówienia do korpusu dyplomatycznego, akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej, zgromadzonemu w poniedziałek 11 stycznia rano w Sali Królewskiej na tradycyjnej audiencji noworocznej. Wybór ten uzasadniony był pragnieniem Papieża, by wnieść wkład w «rozeznanie przyczyn» i «wskazywanie rozwiązań», pomagając tym samym przezwyciężyć «nieunikniony strach, który towarzyszy tak bardzo masowemu i rozległemu zjawisku».

Spotkanie, jak zwykle, było dla Papieża okazją do dokonania szerokiego przeglądu sytuacji międzynarodowej, który poprzedziło znaczące uwypuklenie rezultatów zaangażowania dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej w 2015 r., a więc okresie, kiedy wzrosła liczba ambasadorów rezydujących w Rzymie i zostały zawarte ważne porozumienia międzynarodowe. Działalność ta znalazła nowe motywy i perspektywy dzięki «wątkowi» miłosierdzia, wskazanemu przez Papieża Franciszka Kościołowi poprzez ogłoszenie nadzwyczajnego jubileuszu. Przypominając o tym, Papież potwierdził konieczność «odnalezienia racji dialogu» i odrzucenia w szczególności wszelkich prób wykorzystywania religii, «by popełniać czyny niesprawiedliwe w imię Boga», jak działo się w przypadku krwawych zamachów terrorystycznych, dokonanych w ubiegłych miesiącach w Afryce, Europie i na Bliskim Wschodzie.

Kierując spojrzenie na obecną sytuację na świecie, złożoną i pełną «wyzwań», w której jest też «niemało napięć», Papież skupił się na zjawisku migracji. W którym – zauważył – koncentrują się następstwa wielkich tragedii humanitarnych, które dziś dręczą planetę: wojen, łamania praw ludzkich, prześladowań z przyczyn religijnych, skrajnej nędzy, niedożywienia, zmian klimatycznych. Dramaty, które rodzą prawdziwe exodusy na skalę masową, zmuszając miliony mężczyzn, kobiet i dzieci do ucieczki ze swojej ziemi przed przemocą i «niewypowiedzianym barbarzyństwem w stosunku do osób bezbronnych».

«Wielkiej części przyczyn migracji – realistycznie skonstatował Franciszek – można było stawić czoło już dawno». Lecz również dziś jeszcze «wiele można by zrobić, by powstrzymać tragedie i budować pokój». Jednakże pod warunkiem, że będzie się miało odwagę zrewidować «utrwalone zwyczaje i praktyki»: począwszy od tych, które są związane z handlem bronią, zaopatrzeniem z surowce i energię, inwestycjami, polityką finansową i rozwojową. Według Papieża potrzebne są «projekty średnio- i długoterminowe, szersze od reakcji na kryzys», mające dwa cele: «faktyczne pomaganie w integracji migrantów w krajach przyjmujących» i ułatwianie «rozwoju krajów ich pochodzenia poprzez politykę solidarnościową».

Podczas gdy licznie przybywający do Europy migranci powodują załamywanie się systemu ich przyjmowania, Franciszek kieruje apel do starego kontynentu, by nie tracił «wartości i zasad humanitarnych», zachowując właściwą równowagę między «moralnym obowiązkiem ochrony praw własnych obywateli» i «obowiązkiem zagwarantowania pomocy i przyjęcia migrantom». Z zachowaniem zasady, że osoby przybywające «muszą respektować wartości, tradycje i prawa wspólnoty», która ich gości. Papież wyraził szczególną wdzięczność tym krajom – m.in. Włochom - które okazały uchodźcom wielkoduszność: «ważne jest – powiedział – aby kraje, które mierzą się z tym zjawiskiem jako pierwsze, nie były zostawiane samym sobie».

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

16 października 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI