Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Nowa wizja solidarności

· W związku z nieustannymi apelami Papieża Franciszka ·

Wiele osób, komentując Światowy Dzień Młodzieży, było dość wyraźnie zaskoczonych faktem, że Papież Franciszek z naciskiem mówił o obowiązku solidarności wobec ubogich i potrzebujących. Zdumienie to jest raczej zaskakujące, jeśli tylko weźmie się pod uwagę, że w nauce społecznej Kościoła solidarność zawsze była wartością fundamentalną, i jako taka stanowiła  przedmiot nieustannych przemyśleń oraz była urzeczywistniana w różnorodności jej form historycznych.

W jakim sensie była przedmiotem przemyśleń? W dwóch sensach, jak wyjaśnił Papież 25 maja Fundacji Centesimus annus .  Pierwszy dotyczy potrzeby «łączenia magisterium z ewolucją społeczno-ekonomiczną, która będąc stała i szybka, ma wciąż nowe aspekty». Drugi dotyczy pogłębienia, którego celem jest ukazanie solidarności w całej jej «płodności», która jest zakorzeniona w Ewangelii. Urzeczywistnienie  tych dwóch możliwości nie jest  tylko kwestią sumienia, ale odwołuje się do różnych kultur, aby uczestniczyły w wypracowaniu odpowiednich rozwiązań teraźniejszych problemów, koniunkturalnych i nie tylko. Taka lectio czasownika «przemyśleć» pozwala stwierdzić, że solidarność zawsze zawiera odniesienie do nas, pojmowanych jako «otoczenie społeczne», do którego się należy i w którym relacje nabierają konkretnych kształtów historycznych.

Na płaszczyźnie magisterium papieskiego Pius XI, na przykład, uważa za naturalne zadanie społeczeństwa dodatkową pomoc; w duchu Quadragesimo anno , Pius XII nawiązuje do koncepcji powszechnego przeznaczenia dóbr, czyniąc z niej fundamentalny element kwestii społecznej. W Mater et magistra Jan XXIII rzuca nowe światło na relację między kapitałem i pracą, u której podstaw nie stawia ekonomicznej skuteczności, lecz równy podział. A Paweł VI w Populorum progressio przestrzega przed uznawaniem, że rozwój może się ograniczyć do zwykłego wzrostu ekonomicznego. Perspektywę tę można odnaleźć także w Octogesima adveniens , która zdaniem niektórych stanowi ostatni krok w stronę akceptacji zasady, że w obliczu problemów społeczno-politycznych i społeczno-ekonomicznych Kościół nie chce dawać jednoznacznych odpowiedzi, lecz raczej towarzyszyć ludziom w ich poszukiwaniach. Horyzont staje się jeszcze szerszy w Caritas in veritate , gdzie Benedykt XVI mówi o rozwoju ludzkim w jego pełni.

Nic zatem dziwnego, że Papież Franciszek przypomina dziś ze szczególnym naciskiem o obowiązku solidarności, przede wszystkim tam, gdzie integralny obraz człowieka jest przedstawiany jako cel wszelkich poważnych wysiłków, aby urzeczywistnić w kontekście historycznym i chrześcijańskim, we wciąż nowych syntezach, wolny rynek i obronę pracy, właściwe zarządzanie zasobami  i możliwe do zaakceptowania warunki życia, skuteczność ekonomiczną i solidarność. Nic dziwnego, bowiem jego apel o odnowę  oparty jest o to, co dawne, i znajduje słowa «miłości w prawdzie», które zwłaszcza młodzi, jak widać, chętnie przyjmują.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

20 czerwca 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI