Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

„Notatki z podziemia” Dostojewskiego

· Zakazana książka Bergoglia ·

„Wszyscy – pisze Jorge Milia – mamy swoje ulubione książki. Ulubione lektury, które nas odrywają od codzienności i przenoszą w inny świat, odmienny od tego, który przedstawił autor. 

Przyczyna jest prosta: każda książka jest połową książki. Wydawca i księgarz uważają, że sprzedają nam pełny tekst, podczas gdy tak naprawdę sprzedają nam tylko jego połowę; resztę musimy wnieść my, czytelnicy. Takimi argumentami posłużyła się osoba, która odradzała mi przeczytanie Notatek z podziemia Dostojewskiego. Natknąłem się na tę powieść w sposób niemal komiczny. Byłem młodzieńcem, mającym tylko jedną pewność: chciałem robić to wszystko, co mi odradzano. I w tamtym okresie natknąłem się na tę książkę. W rzeczywistości sięgałem po inną, umieszczoną na półce zbyt wysokiej w bibliotece Kolegium Niepokalanego Poczęcia, i zgodnie z prawem ciążenia Fiodor Dostojewski spadł na mnie, uderzając w mój nos. Wziąłem książkę do ręki. W tym momencie właśnie mój profesor od literatury przechodził obok i powiedział do mnie: „Nie powinieneś czytać Dostojewskiego, a zwłaszcza tej książki”. „Czy jest brzydka?”. „Nie, bynajmniej, ale jest trochę przygnębiająca dla chłopca w twoim wieku”. Później dowiedziałem się, że była to jedna z jego ulubionych książek”.

Oczywiście lektura tej powieści miała okazać się decydująca dla Milii, który tak kończy: „Prawdopodobnie ten profesor chciał właśnie, żebyśmy ją przeczytali, i mądrze, zamiast nam ją proponować, wolał udawać, że chce nam jej zabronić”.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

18 marca 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI