Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Ksiądz, który stał się „Cyganem”

· Pogrzeb ks. Bruna Nicoliniego w Rzymie, zmarłego w wieku 85 lat ·

„Ksiądz Bruno stał się włóczęgą. Wędrował wiele, na różne sposoby. Wyruszył w podróż z rozumną i wolną wrażliwością, pełną pasji i głęboką, z wymagającą miłością, nigdy opieszałą i zadowoloną z siebie, zawsze w poszukiwaniu, pełnym niepokoju, bo właściwym zakochanemu. Równie jak Jezusa i Kościół umiłował lud Romów i Sinti”. Tymi słowami bp Matteo Zuppi, biskup pomocniczy w diecezji rzymskiej, wspominał „wielkiego przyjaciela Romów”, ks. Bruna Nicoliniego – który zmarł wczoraj w Rzymie w wieku 85 lat – podczas uroczystości pogrzebowych, odbywających się dzisiaj w bazylice Matki Bożej Zatybrzańskiej.

Bp Zuppi przypomniał o dialogu ks. Nicoliniego z instytucjami, który zawsze cechowało „szukanie sprawiedliwych rozwiązań, a przede wszystkim trwałych i szanujących godność osoby”, choć – jak zauważył – „nie możemy nie stwierdzić, że sytuacja Romów jeszcze niewiarygodnie bardzo odbiega od minimalnych norm szacunku”.

Ks. Bruno Nicolini poświęcił Cyganom ponad 50 lat swojego życia. Od odległego 1958 r., kiedy jako zastępca proboszcza w Bolzano zaczął zajmować się Romami i Sinti w swojej diecezji i gdzie założył Opera Nomadi. W 1964 r. Paweł VI powierzył mu dalsze zajmowanie się duszpasterstwem Romów w Rzymie, gdzie przygotowywał, w duchu Soboru Watykańskiego II, pierwsze wielkie, „historyczne” spotkanie europejskie Romów z papieżem Montinim (w Pomezii, w 1965 r.). Z wielką radością uczestniczył w spotkaniu europejskich Romów z Benedyktem XVI w bazylice św. Piotra w czerwcu 2011 r.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

22 września 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI