Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Kobieta, która zdumiała Lutra

· Biografia reformatora i jego małżonki ·

We Włoszech nieczęsto zdarza się czytać dobre biografie, napisane ze ścisłością historyczną i ładnym stylem, i nie ma też zbyt wielu biografii Lutra; toteż należy z przyjemnością przyjąć dobrą biografię Lutra – i jego żony Kathariny von Bora – napisaną przez Federica A. Rossiego di Marinana ( Martin Lutero e Caterina von Bora. Il riformatore e la sua sposa – Marcin Luter i Katharina von Bora. Reformator i jego małżonka, Mediolan, Ancora, 2013 r., ss. 416, 22 euro), który w żywy sposób opowiada o życiu reformatora oraz o jego decydującej roli w historii Kościoła. Przystępna jest również dla osób, które nie znają dobrze problematyki i przełomów tamtego okresu historycznego; opowieść obfituje także w mało znane szczegóły, takie jak historia nazwiska Luther, będącego wynikiem zmiany wprowadzonej z woli Marcina w rodowym nazwisku Luder, które w języku niemieckim ma niezbyt chlubne znaczenie – ścierwo. Interesujące fragmenty poświęcone są rodzinie, z której wywodzi się reformator, mówiące o dorabianiu się ojca, syna rolnika, później górnika, który zdołał zapewnić studia obiecującemu synowi, którego miał nadzieję skierować na drogę kariery prawniczej.

Relacja Marcina z ojcem jest złożona, poczynając od nazwiska, ale bez wątpienia ważna. Również co do poparcia decyzji o ożenieniu się, podjętej na wyraźną propozycję byłej zakonnicy Kathariny, pochodzącej z rodziny szlacheckiej, choć podupadłej, która później miała okazać się wyborem bardzo pozytywnym. Nie tylko dla szóstki dzieci, które narodziły się z tego związku, ale także ponieważ ta kobieta, o 16 lat młodsza od niego, okazała się doskonałą panią domu, aktywną i praktyczną – pomimo że w klasztorze uczyła się greki i łaciny – i doskonałą kucharką. Tak iż Marcin, do tamtej pory chudy i słaby, stał się nagle korpulentnym Niemcem, jakiego znamy z portretów, i prawdopodobnie, jak  twierdzi autor biografii, to właśnie upodobanie do przysmaków Kathariny, z których nie chciał zrezygnować, przyspieszyło jego kres.

Początkowo jednak mocny charakter młodej kobiety nieco odstraszał porywczego wszak reformatora, który wyznał w listach, że wolałby inną byłą zakonnicę, bardziej od niej uległą. Szybko jednak zmienił zdanie, o czym świadczą czułe listy, które pisał z podróży do żony, którą nazywał Doktor Kate, właśnie dla przypomnienia jej dominującego charakteru.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

27 czerwca 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI