Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Kijów prosi Zachód o pomoc

· Według Stanów Zjednoczonych Rosji grozi wykluczenie z G8 ·

Nagłe pogorszenie sytuacji na Ukrainie, po tym jak dziś rano straż graniczna rządu w Kijowie zasygnalizowała gromadzenie się pancernych wozów bojowych po rosyjskiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej, wąskiego kanału dzielącego Krym od Rosji. 

A przede wszystkim po tym, jak w ostatnich godzinach rosyjski prezydent Władymir Putin uzyskał od Parlamentu zgodę na ewentualną interwencję zbrojną.

W nocie rzecznika straży granicznej mowa jest również o ruchach okrętów rosyjskich w porcie w Sewastopolu i wokół niego, gdzie znajduje się część rosyjskiej floty na Morzu Czarnym.

W obawie przed drastycznym zaostrzeniem kryzysu Ukraina – w osobie premiera Arsenija Jaceniuka, który mówił wprost o «zbliżającej się katastrofie» - zwróciła się do Zachodu o pomoc. «Posunięcia strony rosyjskiej to nie zagrożenie, jest to faktycznie wypowiedzenie wojny mojemu krajowi», powiedział po angielsku premier, zwracając się do całej wspólnoty międzynarodowej, lecz – ostrzegł - «Ukraina nigdy nie odda Krymu». Wkrótce po tym wszystkie siły zbrojne zostały postawione w stan gotowości bojowej, zarządzono mobilizację rezerwistów, zamknięto przestrzeń powietrzną dla wszystkich samolotów niecywilnych i wzmocniono zabezpieczenie ważnych obiektów, począwszy od elektrowni nuklearnych.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

18 września 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI