Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Jak widmo w historii

· Sto lat temu wybuchła I wojna światowa ·

W sztuce ostatnich dwóch stuleci blizny pozostawione przez okropności, które choć powodują zniszczenia, wciąż się powtarzają

Między 1810 i 1820 r. Francisco Goya wykonał serię rycin, dzięki którym stał się świadkiem straszliwej wojny wyniszczającej Hiszpanię okupowaną przez wojska napoleońskie. Wydrukowane w 1863 r. pod tytułem «Okropności wojny» grafiki te przedstawiają długotrwałe męczeństwo ludności cywilnej i wszelkiego rodzaju przemoc stosowaną przez najeźdźców.

Ten emblematyczny tytuł został wykorzystany przez Laurence Bertrand Dorléac, która urządziła w Louvre-Lens wielką wystawę o wizualnej kulturze wojny. Będąca historykiem kuratorka wystawy nie zamierzała upamiętniać okropności wojny od 1800 r., lecz przypomnieć nieprzerwany łańcuch konfliktów od wczoraj do dziś. «Okropności wojny» to nie tylko jej okrucieństwo. Okropnością wojny jest przede wszystkim jej trwałość.

Pisze o tym Sylvie Barnay, podkreślając, że sama lista wojen, które miały miejsce w okresie od 1800 do 2014 r. przyprawia o zawroty głowy. Były to wojny napoleońskie, wojny kolonialne, wojny krymskie, wojna secesyjna, wojna francusko-pruska, wielka wojna 1914-1918, wojna hiszpańska, II wojna światowa, wojna w Indochinach, wojna w Algierii, wojna w Wietnamie i wszystkie współczesne konflikty od wojny w Bośni po Ruandę i Syrię. W przeciągu ponad dwóch stuleci, pomimo zniszczeń, które powoduje, wojna wciąż trwa.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

25 sierpnia 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI