Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Jak nasze matki i nasze babcie

Nie jest na pewno nowością przypominanie, że Matka Boża w zdecydowany sposób przyczynia się do naszego zbawienia. Choć ciągle nam grozi, że o tym zapomnimy. W gruncie rzeczy wierni myślą o Maryi jak o zwielokrotnionej mamie, uosobieniu idealnej matki, która żyje w naszych sercach i pragnieniach.

Papież Franciszek nie ograniczył się do powtórzenia tej dobrze znanej rzeczy, lecz dokonał czegoś w rodzaju odwrócenia ról, pokazując nam, w jaki sposób działa Maryja, na podstawie opisu postępowania matki, dobrej matki. Matki jakich wiele, jaką być może była nasza mama czy babcia. Bardzo podobnej zatem do tych, które znamy osobiście i o których mamy konkretne i wyraźne wyobrażenie.

Jest Ona zatem matką, która potrafi wychowywać swoje dzieci tak, by dobrze rosły, zarówno jako ludzie, jak i chrześcijanie, która potrafi uczyć je odpowiadać na nieuniknione trudności życiowe, ale potrafi też wychowywać je do wolności. Do wolności dokonywania wyborów również w obliczu sytuacji, które wymagają definitywnego zaangażowania się poprzez podjęcie znaczącej decyzji, stojącej w sprzeczności ze współczesną kulturą, w której dominuje «filozofia tymczasowości». Jest to więc matka czuła i mądra, która uczy również iść pod prąd, ponieważ prawdziwa wolność to ta, która pozwala oprzeć się presji kultury danego momentu, by wzięły górę  owoce naszych przemyśleń, nasze prawdziwe i głębokie potrzeby.

W ten sposób, w duchu wielkiej tradycji duszpasterskiej Franciszek nie tylko uczy, jak i kiedy zwracać się do Matki Bożej, ale także w jaki sposób Dziewica działa w sercu tego, kto się Jej zawierza, i w jaki sposób powinna postępować dobra matka. Odkrywamy w ten sposób, że matki i babcie, które tak często Papież cytuje w swoich homiliach, podobne są do Maryi, są niemal wizerunkami Maryi, obecnymi w naszym codziennym doświadczeniu, które wszyscy znamy i kochamy.

Tak jak wtedy, kiedy zdumiał świat swoimi pierwszymi prostymi słowami wypowiedzianymi zaraz po wyborze, Papież Franciszek zawsze znajduje sposób, by wejść w życie codzienne każdego z nas, pokazać, że wiara jest doświadczeniem konkretnym, a nie czymś oderwanym od naszego życia, naszych relacji rodzinnych, naszych doświadczeń, również tych, które często uważamy za zwykłe banalne okazje. A zatem to w naszym codziennym życiu musimy szukać obecności Boga i zwracać się do Niego.

W ten prosty sposób, cichy, daleki od polemik słowa Papieża przypominają zachodnim kobietom, które z różnych względów zapominają o pięknie i znaczeniu roli matki, że wywiązując się dobrze z zadania matek, mogą dać członkom swojej rodziny doświadczenie miłości Maryi. A więc, że mają w życiu cudowną okazję. Mówiąc krótko i po prostu, jak wiele nauk mogą przekazać!

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

12 listopada 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI