Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Henriette – kobieta łącząca kultury

· Rozmowa z Sybille Ebert-Schiffer, dyrektorką Bibliotheca Hertziana ·

„Proszę popatrzeć, jak wspaniale wygląda kopuła św. Piotra o tej porze” – jest późne marcowe popołudnie; Sybille Ebert-Schifferer, dyrektorka Bibliotheca Hertziana – Instytutu Historii Sztuki im. Maxa Plancka, zachęca nas do wyglądnięcia przez okno swojego biura w Rzymie. Przed chwilą zakończył się wywiad, do którego okazją było upamiętnienie dwóch wydarzeń: ponownego otwarcia Bibliotheca Hertziana po 12 latach prac przeprowadzonych pod kierunkiem Juana Navarra Baldwega oraz 100. rocznicy założenia Instytutu. Powstał on z woli Henriette Hertz, niemieckiej Żydówki o wielkiej kulturze (zmarłej w Rzymie dokładnie przed wiekiem), która w swoim testamencie przeznaczyła Palazzo Zuccari, swoją bibliotekę (8000 książek) i swój zbiór fotografii (12 000 zdjęć) towarzystwu zajmującemu się badaniami naukowymi, które faktycznie rozpoczęło działalność 15 stycznia następnego roku pod nazwą Istituto Kaiser Wilhelm, dziś Instytut im. Maxa Plancka. W testamencie Henriette Hertz podarowała także państwu włoskiemu kolekcję 43 obrazów, pochodzących przede wszystkim z epoki renesansu i ze szkół weneckiej i toskańskiej – cenną spuściznę, która po śmierci ofiarodawczyni została umieszczona w Galleria nazionale d'arte antica (Krajowej Galerii sztuki starożytnej).

Przez swoje rozporządzenia Henriette Hertz chciała zatem stworzyć kulturalny pomost między Niemcami a Włochami. Podwójny front, również logistyczny: Palazzo Zuccari znajduje się bowiem u zbiegu dwóch pięknych ulic Rzymu: via Gregoriana i via Sistina.

Zamiar był dokładnie taki: instytut badań nad historią sztuki włoskiej miał być „łącznikiem między Włochami a Niemcami, między którymi już trwała intensywna wymiana intelektualna” – jak napisała fundatorka – ażeby „połączyć zgodnie obydwa narody pod jednym dachem, a jednak niezależne i wolne”. Jakkolwiek nauka i wiedza stanowiły dla Hertz wartość nadrzędną, łączyło się to z ogromną miłością do Rzymu, Włoch i sztuki włoskiej. Oczywiście pod względem administracyjnym i finansowym jest rzeczą raczej skomplikowaną praca pomiędzy dwoma krajami, ale z pewnością warto zdobyć się na ten wysiłek.

Mówi się o was jako o największej bibliotece z dziedziny historii sztuki na świecie.

Chyba jest to przesadą. Prawdopodobnie z naszymi 295 tys. książek i 800 tys. ilustracji jesteśmy najbardziej kompletną biblioteką z zakresu sztuki włoskiej w odniesieniu do Rzymu i południowych Włoch. Do skarbów, które stanowią o naszej wartości, należy przede wszystkim niemal kompletny zbiór tzw. Przewodników rzymskich, czyli wszystkich tekstów o podróżach do Rzymu powstałych od epoki Renesansu po dzień dzisiejszy. Jesteśmy punktem odniesienia w kwestii wszystkich publikacji ukazujących się  w tej materii: przeważnie materiał dociera do nas, ale mamy także wielu dystrybutorów i księgarzy, którzy dobrze wiedząc, co nas interesuje, składają nam propozycje. Nie wykluczamy żadnego języka: oprócz włoskiego, angielskiego i niemieckiego mamy także teksty w języku japońskim czy w językach Wschodu. My również nie publikujemy wyłącznie w języku niemieckim czy włoskim: kto chce, może posługiwać się wybranym przez siebie językiem w naszych seriach. Tym, co nas interesuje, jest zagadnienie.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

26 lutego 2020

PODOBNE WIADOMOŚCI