Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Gołąb i Mrówka

· Bajka ·

Wielu z nas wzrastało w towarzystwie zwierząt przemawiających ludzką mową — i niesamowicie ludzkich — o których opowiadał francuski pisarz i poeta Jean de La Fontaine (1611-1695), jakże sprawny i zwięzły w opisach pokus władzy, ludzkich ułomności i wad, ale i przymiotów, a także zadziwiających zalet, takich, jak altruizm, fantazja i ironia. W bajce Gołąb i Mrówka [cytujemy wersję polską w tłumaczeniu Jana Noskowskiego, 1876; w wersji włoskiej: La colomba e la formica, w tłumaczeniu Emilio De Marchiego], na przykład, centralne jest pojęcie miłosierdzia, które ratuje i ratowanego, i ratującego. Gołąbek «spoczywając na strumyka brzegu, gasił pragnienie w jasnych wód krysztale. Wtem zoczył Mrówkę, którą modre fale w bystrym unosiły biegu. Więc ptaszyna litościwa źdźbło zielonej trawki zrywa. Rzuca na wodę. I Mrówka z powodzi cało uchodzi. (…) Szedł tamtędy człek jakiś, obdarty i bosy, z łukiem napiętym do strzału. Spostrzegł gołąbka: skrada się pomału, już łyka ślinkę, już, pewien wieczerzy, w niewinną ptaszynę mierzy. Gdy Mrówka, chytre niwecząc zamysły, srodze ukłuła go w piętę. Człek krzyknął, Gołąb frunął; łowy przedsięwzięte i nadzieje wieczerzy, jako bańka prysły; na próżno chciwem okiem w ślad za zbiegiem goni: I Gołąb trudna zdobycz, gdy Mrówka go broni.». Przykład poetycznego miłosierdzia, być może rodzaju żeńskiego. (@GiuliGaleotti)

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

15 grudnia 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI