Uwaga

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies
Cookies to małe pliki tekstowe, które pomagają nam polepszyć korzystanie z naszych stron. Więcej informacji o wykorzystywaniu przez nas cookies można znaleźć w Warunki polityki prywatności.

Człowiek jest stworzony do pokoju

· Podczas obrzędów na zakończenie roku i rozpoczęcie nowego Benedykt XVI znów mówi o nadziei chrześcijańskiej ·

A w czasie audiencji generalnej wskazuje na narodziny Jezusa jako początek nowego stworzenia

W świecie wiele jest dzieł pokoju. Są one najbardziej konkretnym dowodem na wrodzone powołanie ludzkości do pokoju. „Człowiek jest stworzony do pokoju”, który jest darem Boga. „Jestem o tym przekonany” –  powiedział Papież, przemawiając we wtorek 1 stycznia 2013 r. od ołtarza Konfesji w Bazylice św. Piotra, na który, być może bardziej niż kiedykolwiek, w tym 46. Światowym Dniu Pokoju skierowane były oczy całego świata. A Benedykt XVI, podobnie jak to uczynił podczas obrzędów bożonarodzeniowych, wykorzystał okazję, by raz jeszcze skierować przesłanie o tej uporczywej nadziei chrześcijańskiej, która każdego roku odradza się w sercu Kościoła powszechnego. I to pomimo że świat wciąż jest „naznaczony zarzewiami napięć i konfliktów – nawiązując do słów napisanych w Orędziu na ten Dzień – spowodowanych przez rosnące nierówności między bogatymi i biednymi, dominację mentalności egoistycznej i indywidualistycznej, wyrażającej się również w pozbawionym reguł kapitalizmie finansowym”, i pomimo nieustannych aktów terroryzmu i przestępczości.

Bowiem „chrześcijanin – powiedział podczas dziękczynnego Te Deum w poniedziałek 31 grudnia 2012 r. – jest człowiekiem nadziei”, gdyż wie, „że siła wiary może przenosić góry”. Co więcej, człowiek wiary jest „dłużnikiem Ewangelii względem innych” – wyjaśniał wiernym swojej diecezji rzymskiej podczas spotkania na zakończenie roku, wzywając ich do angażowania się równie wspaniałomyślnego co koniecznego, „aby rozwijać formację duchową” dzieci i młodzieży, aby pomagać im w pojmowaniu sensu przynależności do wspólnoty kościelnej i sprzyjać narodzinom pragnienia, „by zacieśniać przyjaźń z Panem”.

Było to echo wezwania do zaangażowania, które skierował do rodziców podczas spotkania na modlitwie Anioł Pański w niedzielę 30 grudnia 2012 r. „Rodzice – powiedział Papież – winni poważnie zatroszczyć się o rozwój i wychowanie swoich dzieci, aby dojrzewały jako odpowiedzialni ludzie i uczciwi obywatele”. Wezwanie to przerodziło się następnie w apel, aby zawsze byli „stróżami tego niezrównanego Bożego daru”, jakim jest życie.

Była też okazja, by zwrócić się bezpośrednio do młodzieży. Stworzyli ją uczestnicy 35. europejskiego spotkania zorganizowanego przez Wspólnotę z Taizé, z którymi modlił się 29 grudnia na placu św. Piotra. Zachęcał ich, by dawali konkretny przykład odpowiadania na wzór Piotra na pytanie Jezusa skierowane do uczniów: „A wy za kogo Mnie uważacie?” „Za Mesjasza Bożego”; chodzi mianowicie o odpowiedź „niewymuszoną”, a wynikającą „z waszej głębokiej wolności”. Nie obawiajcie się, powtórzył Papież, „uprzedzać świtu, by chwalić Boga. Nie doznacie rozczarowania”. Wyjaśnił powody tego w środę rano, 2 stycznia, wiernym przybyłym na pierwszą audiencję generalną w tym roku, powracając do źródła chrześcijańskiej nadziei i radości: tajemnicy wcielenia. „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” –  powiedział. Do tego stopnia, że uczynił łono „pokornej kobiety” początkiem nowego stworzenia”.

Wydanie drukowane

 

TRANSMISJA BEZPOŚREDNIA

St. Peter’s Square

18 sierpnia 2019

PODOBNE WIADOMOŚCI