Avviso

Questo sito utilizza cookies...
I cookies sono piccoli file di testo che aiuto a migliorare la sua esperienza di navigazione nel nostro sito. Navigando in ogni parte di questo sito lei autorizza l'utilizzo dei cookies. Maggiori informazioni sulla policy dei cookies visualizzando le Condizioni di utilizzo.

Trudna droga pokoju

· ​Śmierć Szimona Peresa ·

Miał 93 lata i był hospitalizowany od ok. dziesięciu dni w związku z udarem mózgu. Szimon Peres, były prezydent Izraela, główny sprawca porozumień w Oslo i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, zmarł dziś w nocy w szpitalu Sheba w Tel Awiwie. Był ostatnim z ojców założycieli Izraela, kochanym i szanowanym przez wszystkie siły polityczne; zgasł spokojnie, otoczony serdecznością rodziny i miłością swoich ludzi. Z nim odchodzi pierwszoplanowa postać w historii dwudziestego wieku. Wszyscy przywódcy polityczni opłakują jego stratę. „Zgasło światło, ale nadzieja, którą nam dał, będzie jaśniała na zawsze”, oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama.

Trudno jest mówić o życiu Peresa, nie odnosząc się stale do historii państwa Izrael. Peres rodzi się w Europie, w polskim mieście Wiszniew, w sierpniu 1923 r. Emigruje na Bliski Wschód mając nieco ponad dziesięć lat, w 1934 r., kiedy Jerozolima i Palestyna są jeszcze pod mandatem brytyjskim. Żyje w kibucu, przyswajając sobie jego kulturę i tradycję, odgrywa znaczącą rolę przy narodzinach młodzieżowego ruchu laburzystowskiego, nawiązuje kontakt z Lewim Eszkolem. Jednak to spotkanie w 1946 r. Dawida Ben Guriona, przyszłego założyciela państwa, odmienia jego życie. Od tamtej chwili rozpoczyna się jego nadzwyczajna kariera polityczna i wojskowa. W 1947 r. wchodzi do pierwszych izraelskich sił zbrojnych. Uczestniczy jako szef marynarki w wojnie o niepodległość w 1948 r., następnie zostaje szefem delegacji Ministerstwa Obrony w Stanach Zjednoczonych, pełniąc bardzo ważną funkcję w dyplomacji. Stwarza mu to możliwość pogłębienia studiów w New York School for Social Research i na Uniwersytecie Harvarda. W 1959 r. wchodzi do Knesetu jako członek partii Mapai, formacji Ben Guriona. Po paru latach opuszcza Mapai i zakłada wraz z Mosze Dajanem nową partię – Rafi, która później połączy się z Mapai, a w 1968 r. włączy się do izraelskiej Partii Pracy. Na początku lat siedemdziesiątych obejmuje pierwsze funkcje rządowe. Początkowo powołany zostaje przez Goldę Meir na ministra transportu (1970-1974), następnie jest ministrem finansów (1988-1990), za drugiego rządu Szamira, jednak tym, co wyróżnia jego karierę polityczną, są zwłaszcza trzy mandaty ministra spraw zagranicznych (1986-1988, 1992-1995, 2001-2002). Jako szef dyplomacji Peres rozgrywa swoje najlepsze karty, dając zasadniczy impuls do dialogu międzynarodowego, o czym świadczy udział w porozumieniach w Camp David z Egiptem w 1978 r. Następnie zostaje premierem, w 1984 r., jako następca Szamira. Jednak jego arcydziełem politycznym będzie około dziesięć lat później rozpoczęcie pierwszych negocjacji z Organizacją Wyzwolenia Palestyny (OWP) Jasira Arafata, dzięki mediacji Stanów Zjednoczonych i Norwegii, aż po podpisanie porozumień w Oslo we wrześniu 1993 r. Porozumienia te oprócz usankcjonowania wzajemnego uznania stron ustanawiały także Autonomię Palestyńską na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy, dając tym samym podstawę przyszłego autonomicznego państwa palestyńskiego, i po raz pierwszy dawały możliwość dyplomatycznego rozwiązania konfliktu. Za tę inicjatywę wraz z premierem Icchakiem Rabinem – swoim przyjacielem i wiecznym rywalem w Partii Pracy – oraz z Arafatem Peres otrzymuje w 1994 r. Pokojową Nagrodę Nobla.

Po brutalnym zabójstwie Rabina w 1995 r. i trudnościach, jakie wystąpiły przy wprowadzaniu w życie porozumień, oraz wznowieniu zamachów terrorystycznych, w działalności politycznej Peresa następuje bardzo trudny etap. W latach 1995-1996 jest premierem, po czym w wyborach zostaje pokonany przez Benjamina Netanjahu, przywódcę Likudu, i rezygnuje z przywództwa swojej partii. W 2005 r. opuszcza niespodziewanie Partię Pracy, i przystępuje do centrowej partii Kadima, założonej przez Ariela Szarona. Ten ostatni powierza mu ponownie, na nieco ponad rok (2001-2002), funkcję ministra spraw zagranicznych. W czerwcu 2007 r. zostaje wybrany dziewiątym prezydentem Państwa Izrael. Po zakończeniu mandatu prezydenckiego w 2014 r. Peres nadal był bardzo aktywny na scenie politycznej, działając zwłaszcza za pośrednictwem swojej fundacji, Centrum Peresa dla Pokoju w Jaffie, która promuje dialog między Żydami i Arabami.

Przedstawienie całościowego bilansu tej długiej drogi politycznej jest przedsięwzięciem złożonym i może przedwczesnym. Pomimo przeszłości „jastrzębia” (popierał pierwsze osadnictwo żydowskie na Zachodnim Brzegu w latach siedemdziesiątych) Peres zabiegał później o sprawiedliwe i trwałe rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jak powiedział w ostatnim wywiadzie dla „L'Osservatore Romano” (maj 2013 r.), „przybyliśmy do ziemi obiecanej i pragniemy uczynić ją ziemią obietnicy; postępować zgodnie z dziesięcioma przykazaniami i budować nasze życie na nauce i pokoju”. Miał jasną wizję wkładu Izraela w stabilność Bliskiego Wschodu: „Powinniśmy doprowadzić do końca proces pokojowy między nami a Palestyńczykami. Faktycznie rozwiązanie jest już oczywiste: dwa państwa dla dwóch narodów; państwo żydowskie – Izrael, i państwo arabskie – Palestyna. Wyszliśmy od porozumień w Oslo, a teraz musimy przezwyciężyć rozdźwięk, jaki jeszcze istnieje. Jest to możliwe, a sposobem doprowadzenia do tego jest dialog”.

Należy przypomnieć ponadto głęboką więź z Papieżem Benedyktem XVI i Papieżem Franciszkiem. W czerwcu 2014 r. Peres spotkał się w Ogrodach Watykańskich z prezydentem palestyńskim Mahmudem Abbasem, by razem z Papieżem Franciszkiem modlić się o dar pokoju dla Ziemi Świętej i zasadzić oliwkę. „Pokój nie przychodzi łatwo”, powiedział przy tamtej okazji. „Musimy skierować wszystkie nasze wysiłki na to, by go urzeczywistnić. Wymaga poświęceń i kompromisów. Palestyńczycy są naszymi sąsiadami. Modlimy się, aby wkrótce nastał dzień, w którym zaczniemy żyć obok siebie we wzajemnym szacunku i jak dobrzy sąsiedzi”.               

Luca M. Possati    

EDIZIONE STAMPATA

 

IN DIRETTA

Piazza S. Pietro

19 gennaio 2020

NOTIZIE CORRELATE